Serum biolaven

Przeciwzmarszczkowe serum Biolaven marki Sylveco

 Dawno, dawno temu…

Lawendą zachwycano się już w starożytności poprzez różnorodność zastosowania. W aromaterapii, olejek z lawendy pełnił funkcję eteryczną, był również dodatkiem do perfum, uszlachetniającym ich nutę. Pomagała osobom mającym problem ze snem, wykorzystywano go jako środek antybakteryjny przy leczeniu problemów skórnych oraz stosowany jako napar, leczył problemy trawienne.

Gdy jesienna chandra zbliża się do mnie małymi krokami, próbuję wyszukiwać nie tylko interesujących mnie zajęć ale szukam również kosmetyków, które pobudzą mnie do działania. Tak oto natrafiłam na serum przeciwzmarszczkowe Biolaven. Jest to „dziecko” marki Sylveco, która jest mi bardzo dobrze znana dzięki używaniu olejku do włosów oraz toniku-wcierki do skóry głowy Vianek (recenzja już wkrótce).

Serum Biolaven uspokaja, wykazuje działanie antyseptyczne. Olejek lawendowy jako jednen z nielicznych nie trzeba rozcieńczać i można z powodzeniem aplikować bezpośrednio na skórę.

Skład

Glycine Soja Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Squalane, Tocopheryl Acetate, Lavandula Angustifolia Oil, Linalool, Limonene, Geraniol, Citronellol.

Stosowanie

2-3 kropelki za pomocą pipety wydobywam na dłoń, po czym aplikuję na twarz. Ogrzewam ciepłem dłoni i lekko wklepuję specyfik by jeszcze lepiej „wypiła” go skóra twarzy. W zależności od upodobań, dokładam jeszcze kropelkę…

Stosuję każdej nocy przed pójściem spać aby odbyć wieczorny rytuał pielęgnacyjny. Od czasu do czasu nakładam również o poranku by nieco orzeźwić cerę.

Serum biolaven

serum biolaven

Konsystencja

Oceniłabym ją jako typową dla produktów tego typu, tzn. średnio gęsta, z łatwością rozprowadzającą się i wchłaniającą w skórę twarzy. Po aplikacji, serum pozostawia tłustą warstwę na twarzy. Po chwili jednak, nadmiar kosmetyku całkowicie wchłania się w skórę.

Serum biolaven

Serum biolaven

Przeznaczenie

Serum ma za zdanie niwelować oznaki starzenia się skóry. Posiada działanie przeciwzmarszczkowe i regenerujące naskórek, przy okazji wyrównując jego koloryt. Dodatkowo serum odżywia i wygładza cerę jak również działa rozświetlająco.

Opakowanie

Skromne, naturalne i praktyczne. Skromne w dobrym tego słowa znaczeniu. Etykieta utrzymana w prostej stylistyce, z nadrukiem kwiatu lawendy na białym tle. Chłodna kolorystyka idealnie wpasowuje się w jesienną aurę za oknem. Kompozycja złożona ze szklanej buteleczki z pipetką w kolorze czarnym.

Olejek dodatkowo zabezpieczony był kartonikiem na którym m.in. widniał skład. Niestety wyrzuciłam je dlatego też nie umieszczam zdjęcia.

Pojemność: 30 ml

Cena i dostępność

W swoje opakowanie zaopatrzyłam się w drogerii Lila Róż we Wrocławiu.

Serum kosztowało 29,99 zł.

Do nabycia również tutaj

Podsumowując,

serum Biolaven stosowane przy pielęgnacji twarzy spełnia obietnice producenta. Moje serce zdobyło swoim prostym a zarazem bogatym składem. Każda chwila spędzona nad jego aplikacją jest swoistym rytuałem odprężającym zmysły a przy tym zbawiennie wpływającym na skórę.

Serum biolaven

Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym serum!

Mon@Lis@

 

2 thoughts on “Przeciwzmarszczkowe serum Biolaven marki Sylveco

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.